Agata KuskowskaPsycholog Gdynia

25 kwietnia 2026

Twój autobus, Twoi pasażerowie.

Metafora z nurtu ACT — każdy z nas jest kierowcą swojego życia. Głośni pasażerowie (lęki, myśli, emocje) nie muszą przejąć kierownicy.

psycholog Gdynia

ACT, czyli Terapia Akceptacji i Zaangażowania (Acceptance and Commitment Therapy), to podejście, które nie próbuje naprawiać człowieka, tylko pomaga mu żyć pełniej — z tym, co w nim jest. Nie chodzi o to, by pozbyć się trudnych emocji czy myśli, ale by nauczyć się z nimi obchodzić tak, żeby nie zatrzymywały nas w miejscu.

ACT łączy w sobie uważność, akceptację i działanie w kierunku wartości. To trochę jak sztuka prowadzenia życia — z odwagą, ciekawością i zgodą na to, że czasem bywa trudno.

W ACT nie pytamy: „Jak pozbyć się lęku?", tylko raczej: „Jak mogę iść w stronę tego, co dla mnie ważne — nawet jeśli lęk jedzie ze mną?"

Jedną z metafor, które pomagają to zrozumieć, jest właśnie „Pasażer w autobusie".

Pasażerowie w Twoim autobusie

Każdy z nas prowadzi swój autobus. To autobus naszego życia — jedzie w jakimś kierunku, czasem szybciej, czasem wolniej. Czasem po równej drodze, a czasem po wybojach. Ale zawsze to my jesteśmy kierowcą.

Z tyłu siedzą pasażerowie. Niektórzy są spokojni i cicho patrzą przez okno. Inni są głośni, krytykują, straszą, domagają się uwagi. Niektórzy z nich mówią rzeczy, które ranią:

„Nie dasz rady." „I tak ci się nie uda." „Zaraz wszystko zepsujesz." „Nie rób tego, to niebezpieczne."

Znasz ich, prawda?

Głośni pasażerowie

To nasze myśli, wspomnienia, emocje, lęki. Czasem mówią z takim przekonaniem, że zaczynamy im wierzyć. I zamiast jechać tam, dokąd naprawdę chcemy, zaczynamy skręcać w stronę, którą podpowiadają. Zatrzymujemy autobus, żeby ich uciszyć. Albo pozwalamy im przejąć kierownicę.

Wtedy życie robi się ciasne. Nie dlatego, że coś się naprawdę stało — tylko dlatego, że uwierzyliśmy w głosy z tyłu.

A gdyby tak...

A gdyby tak, nie próbować ich wyrzucać z autobusu? Nie da się — to nasi pasażerowie, część naszej historii. Zamiast tego można pozwolić im być. Niech mówią, niech mruczą, niech nawet krzyczą. A Ty — trzymaj ręce na kierownicy i jedź dalej w kierunku tego, co ważne.

Nie musisz czekać, aż się uciszą, żeby ruszyć. Możesz działać pomimo ich obecności.

Kierunek ma znaczenie

W ACT mówimy o wartościach — tym, co dla nas naprawdę ważne. To one są jak znaki na drodze. Jeśli wiesz, dokąd chcesz dojechać — nawet najgłośniejszy pasażer nie musi Cię zatrzymać.

Bo możesz myśleć:

„Słyszę, że się boisz, Lęku. Dzięki, że próbujesz mnie chronić. Ale teraz skręcam tam, gdzie czeka to, co dla mnie ważne."

To właśnie wolność — nie w uciszaniu głosów, tylko w wybieraniu kierunku mimo nich.

Na koniec...

Każdy z nas ma swój autobus i swoich pasażerów. Niektórzy jadą z nami od lat, inni dosiadają się w trudnych momentach. Nie musisz ich lubić. Nie musisz się z nimi zgadzać. Wystarczy, że nie pozwolisz im przejąć kierownicy.

Bo Twoje życie to nie ich trasa. To Twoja droga. Ty jesteś kierowcą.

Zatrzymaj się na chwilę i zapytaj siebie:

„W jakim kierunku chcę dzisiaj pojechać — nawet jeśli moi pasażerowie z tyłu wciąż coś krzyczą?"

Metafora „Pasażerowie w autobusie" pochodzi z nurtu Terapii Akceptacji i Zaangażowania (ACT), stworzonej przez Stevena C. Hayesa, Kelly G. Wilsona i Kirka D. Strosahla.

Autor

Agata Kuskowska

Psycholog · Gdynia

← Wróć do bloga