Agata KuskowskaPsycholog Gdynia

22 czerwca 2026

Jak nauczyć się żyć z trudnymi emocjami zamiast z nimi walczyć?

Dlaczego im bardziej staramy się nie czuć lęku, smutku czy złości, tym silniej nas one pochłaniają?

emocje

Dlaczego walka z emocjami nie działa?

Nasz mózg przez setki tysięcy lat ewoluował jako narzędzie przetrwania — nie szczęścia. Skanował otoczenie w poszukiwaniu zagrożeń, porównywał nasz status w grupie i nieustannie planował, jak zdobyć więcej zasobów. To działało znakomicie w paleolicie.

Problem polega na tym, że żyjemy dziś, a nie w jaskini. Ten sam mechanizm, który chronił naszych przodków przed drapieżnikami, dziś generuje niepokój o przyszłość, krytykuje nas za każdy błąd i sprawia, że tracimy satysfakcję z tego, co mamy. Im bardziej próbujemy te myśli i emocje kontrolować lub wyeliminować, tym mocniej do nas wracają.

W swojej pracy z klientami często obserwuję ten wzorzec: człowiek spędza ogromną energię na unikaniu trudnych uczuć — i właśnie przez to nie może żyć tak, jak chce.


Czym jest terapia akceptacji i zaangażowania (ACT)?

ACT (Acceptance and Commitment Therapy) to podejście terapeutyczne oparte na badaniach naukowych, które łączy elementy mindfulness z pracą nad wartościami i działaniem. W odróżnieniu od niektórych innych nurtów, ACT nie koncentruje się na zmienianiu treści myśli — interesuje nas raczej zmiana relacji z nimi.

Kluczowe pytanie w ACT nie brzmi: „czy ta myśl jest prawdziwa?", ale: „czy skupianie się na tej myśli pomaga mi żyć tak, jak chcę?"


Trzy filary, na których opiera się ACT

Akceptacja

Robienie miejsca na trudne emocje — bez walki i bez poddawania się im. To nie rezygnacja, to świadomy wybór obecności z tym, co jest.

Wartości

Odkrycie, co naprawdę jest dla nas ważne — i kierowanie się tym w codziennych wyborach, niezależnie od nastroju czy okoliczności.

Zaangażowane działanie

Podejmowanie kroków zgodnych z wartościami — nawet gdy nie czujemy się na to w pełni gotowi i nawet gdy towarzyszą nam trudne emocje.


Dwie wersje szczęścia — i dlaczego to ważne

W pracy terapeutycznej warto rozróżnić dwa znaczenia słowa „szczęście". Pierwsze to przyjemne uczucia — i jak każde uczucie, szybko mijają. Drugie — rzadziej omawiane — to życie bogate, pełne i sensowne. To drugie nie zależy od tego, czy właśnie czujemy się dobrze. Zależy od tego, czy działamy zgodnie z tym, co dla nas naprawdę ważne.

Kiedy przestajemy gonić za nieustannym „dobrym samopoczuciem" i zamiast tego skupiamy się na sensownym działaniu, trudne emocje przestają być przeszkodą — stają się po prostu częścią drogi.


Jak wygląda terapia ACT w praktyce?

W sesjach ACT pracujemy m.in. z technikami uważności (mindfulness), ćwiczeniami pomagającymi „odczepić się" od natrętnych myśli, a także z odkrywaniem i porządkowaniem wartości — tego, co nadaje życiu sens. Nie chodzi o to, żeby czuć się lepiej na siłę. Chodzi o to, żeby żyć pełniej — nawet gdy jest trudno.

Terapia akceptacji i zaangażowania sprawdza się szczególnie dobrze przy lęku, przewlekłym stresie, wypaleniu, trudnościach w relacjach oraz w sytuacjach kryzysowych, kiedy ktoś czuje, że „utknął".


Chcesz spróbować pracy w nurcie ACT?

Jeśli czujesz, że trudne emocje coraz bardziej ograniczają Twoje życie — zapraszam na pierwszą sesję. Razem możemy sprawdzić, czy to podejście będzie dla Ciebie odpowiednie.

Dowiedz się więcej o terapii indywidualnej →

Inspiracją do napisania tego artykułu był wykład dr. Russa Harrisa — autora książki The Happiness Trap i jednego z czołowych propagatorów ACT na świecie. Artykuł ma charakter edukacyjny i nie zastępuje terapii ani porady specjalistycznej.


Autor

Agata Kuskowska

Psycholog · Gdynia

← Wróć do bloga
ACT — terapia akceptacji i zaangażowania | Agata Kuskowska | Agata Kuskowska